Lubisz ser halloumi? U nas najlepiej sprawdza się na grilla i do przeróżnych sałatek, więc przy okazji ostatnich zakupów trafił do mojego koszyka. Jako, że sezon grillowy większość z nas już zakończyła to pomyślałam, że sałatka z halloumi i nekatrynką będzie lepszym rozwiązaniem. Choć nie powiem, chodzi za mną plan zakupu grilla elektrycznego, muszę tylko wygospodarować miejsce w kuchni, a wtedy sezon grillowy będzie u mnie cały rok 😉
Wracając jednak do sałatki z halloumi, nektarynka i lekko kwaskowaty dressing malinowy, przełamały słony smak sera. Wyszło świetnie! Do tego dorzuciłam coś chrupiącego i sałatka na lunch lub przekąska na spotkanie ze znajomymi gotowa. Jeśli lubicie halloumi koniecznie zajrzyjcie na wpis z moją poprzednią propozycją na sałatkę z halloumi i figami.

Składniki:
- Ser halloumi
- Miks sałat lub sałata rzymska
- Nektarynka
- Orzechy laskowe
- Żurawina
- Maliny 50g
- Oliwa 3 łyżki
- Musztarda 1 łyżeczka
- Sok z cytryny 2 łyżki
- Miód 1 łyżeczka
Sposób przygotowania:
Maliny, miód, musztardę, oliwę i sok z cytryny blendujemy na gładki sos.
Ser kroimy w plastry i podsmażamy na suchej patelni. Ser puści nieco wody a następnie, gdy ładnie się zarumieni przewracamy ser na drugą stronę. Na drugiej patelni podprażamy orzechy laskowe, następnie przekładamy je na czystą ściereczkę, zawijamy i pocieramy dzięki czemu łatwiej pozbędziemy się skórki z orzechów.
Na półmisku wykładamy sałatę. Jeśli sałatkę zamierzacie jeść od razu wybierzcie ulubiony rodzaj sałaty, fajny będzie miks z liśćmi botwinki. Jeśli jednak sałatka ma postać chwilę i poczekać na gości proponuję dać sałatę rzymską, jej liście nie „zwiędną” tak szybko pod wpływem dressingu.

Na sałatę wykładamy pokrojone w plasterki nektarynki, następnie plastry sera, całość posypujemy żurawiną i orzechami. Na koniec sałatkę z halloumi i nektarynką skrapiamy dressingiem malinowym i bierzemy się za pałaszowanie. Jak dla mnie ser halloumi najsmaczniejszy jest na ciepło, więc warto go dodać do sałatki tuż przed przyjściem gości. Sałatka z halloumi nektarynką to również świetny pomysł na obiad, wówczas sałatkę możemy wzbogacić o ulubioną kaszę lub komosę ryżową.
Smacznego!
Pozdrawiam
SmakUla.
uwielbiam takie sałatki! 🙂 słodycz przełamana zdecydowanym smakiem sera i deressingu…pycha!
W samo sedno! Malinowy dressing pasuje to idealnie 🙂