Od sierpnia 2020 moje życie całkowicie się zmieniło! Do naszej mikroRodziny dołączył najcudowniejszy Chłopczyk- Oskar. Stąd też na blogu zapadła cisza. Sytuacja tak się potoczyła, że niestety nie byłam w stanie przygotować wpisów i zdjęć „na zapas”, a Młodzieniec nieszczególnie lubi długie drzemki w dzień więc i trudno o czas na blogowe sesje zdjęciowe. Oczywiście gotujemy domowo, czasem ratujemy się lokalnym gastro, a czasem słoikiem od Rodziców 😉 Jednym słowem, małymi krokami, układam naszą nową codzienność i szukam czasu na swoje przyjemności.

Tymi słowiami próbowałam się z Wami przywitać w okolicach stycznia 😉 Po napisaniu posta długo dojrzewał on w szkicach, ale jest jak najbardziej aktualny, więc w końcu zabrałam się za jego dokończenie i publikację 😉 Od dłuższego czasu noszę się z myślą aby rozszerzyć Smakulę o treści dietetyczne i wprowadzić kilka zmian. Nie będę ukrywać, ale aktualnie pod kątem dietetycznym najbardziej interesuje mnie żywienie niemowląt, dzieci i od tego chciałabym zacząć, rozpoczynając serię „Rozszerzanie diety #mamadietetyk”. Z pewnością niebawem będę potrzebowała też chwilę odpocząć od dziecięcych tematów i chętnie podzielę się z Wami innymi dietetycznymi treściami czy zdrowymi przepisami. Mam nadzieję, że spodobają Wam się nowe treści 🙂

Rozszerzanie diety niemowlaka- podstawowe informacje:
  • Kiedy? Między 17 a 26 tygodniem. Jeśli nie ma konkretnych wskazań zaczynamy zwyczajowo w okolicach 6 miesiąca życia dziecka. W tym czasie zazwyczaj dziecko jest zainteresowane jedzeniem, chętnie je chwyta i kieruje do buzi, otwiera buzię na widok łyżeczki, jak również siedzi samodzielnie lub na kolanach rodziców. To tak zwana gotowość dziecka do rozszerzania diety.
  • Jak zacząć– BLW, papki czy mieszane żywienie? Zależy od Was i od dziecka. Dziś usłyszałam mądre słowa, aby ” nie oczekiwać!”, bo możemy być bardzo nastawieni na rozszerzanie metodą BLW, a nasze dziecko będzie pałało ogromną (i jedyną) miłością do papek lub odwrotnie 😉 Także tak, dajmy sobie przestrzeń i otwartość na wszystko!
  • Od czego zacząć rozszerzanie? Aktualnie (styczeń 2021) nie mamy listy, który produkt w danym miesiącu powinien zostać wprowadzony. Sugeruje się jedynie, aby rozpocząć rozszerzanie diety od warzyw, a następnie włączyć owoce. Dzieci chętnie wybiorą słodki smak, stąd też rozpoczynając przygodę z rozszerzaniem diety od owoców, dziecko może nie być tak chętne do zapoznania się ze smakiem warzyw. Rozszerzając dietę dobrze jest też wprowadzać (w miarę szybko) produkty bogate w żelazo. Zapotrzebowanie dziecka na żelazo w 7mż wzrasta do 11mg/dobę (dla porównania kobieta w wieku 19-50 lat potrzebuje 18mg), więc jest to dość sporo jak na porcje jakie zjada niemowlak. Często wśród dzieci możemy spotkać się z niedoborem żelaza, stad tak ważne aby proponować dziecku w miarę szybko posiłki bogate w ten składnik mineralny. Główne produkty bogate w żelazo to mięso, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych ale również, w nieco mniejszym stopniu, warzywa i zboża.
  • Ile dziecko powinno zjadać? Pamiętajmy, że dziecko dopiero zaczyna poznawanie jedzenia innego niż mleko. Jego układ pokarmowy musi nauczyć się trawienia nowych produktów, więc zaczynamy od małych porcji (jedna do kilku łyżeczek), produkty ugotowane, pieczone, duszone będą łatwiej trawione. Z tym rozszerzaniem diety to trochę tak, jak z naszymi żołądkami gdy coś nam zaszkodzi- przez kilka dni jemy prawie nic, po czym zaczynamy od delikatnego wprowadzania jedzenia lekkostrawnego, więc może takie skojarzenie pomoże uzmysłowić sobie co się dzieje w małym brzuszku 😉 Zwyczajowo na początku naszej przygody z rozszerzaniem proponujemy pojedyncze produkty spożywcze aby dziecko poznało smak, teksturę ale również abyśmy wiedzieli jak dziecko zareagowało na nowości (zwłaszcza jeśli mamy podejrzenie alergii). Jeśli dziecko dobrze reaguje można zacząć łączyć pojedyncze, wprowadzone wcześniej produkty, w dania i dbać o gęstość odżywczą posiłku (mała objętość dająca dużo energii). Warto też mieć z tyłu głowy ważną zasadę: „Rodzic decyduje co i kiedy poda, ale to Dziecko decyduje ile i czy w ogóle zje”. Na potrzeby naszego rozszerzania diety stworzyłam listę produktów, które stopniowo będziemy wprowadzać- może i Wam się przyda do powieszenia na lodówkę:
  • Czego unikamy? Cukru pod każdą postacią (syrop klonowy, dżem, syrop z agawy, soki itp.), sól, miód, grzyby leśne, mleko ryżowe, mleko krowie,
  • Alergeny: o ile nie ma konkretnych wskazań lekarza, nie unikamy i nie opóźniamy podawania alergenów
  • Co do picia? Woda! Woda źródlana lub mineralna niskosodowa, niskomineralizowana, wiec należy czytać etykiety. Niska zawartość soli mineralnych oznacza poniżej 500mg/l. Soki traktujemy jako przekąskę i wprowadzamy najwcześniej po 1 r.ż dziecka
  • Mleko mamy lub mleko modyfikowane nadal jest podstawą jadłospisu niemowlaka 🙂

To tak w skrócie najważniejsze kwestie z początku podróży jaką jest rozszerzanie diety Malucha. W kolejnym poście napiszę jak teoria została przełożona na praktykę w naszym przypadku. A na tę chwilę jeśli masz jakieś pytanie napisz w komentarzu a chętnie odpowiem 🙂

Pozdrawiam,

SmakUla

Źródło:

Zasady żywienia zdrowych niemowląt . Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, SMP_01_2021.

Żywienie i leczenie żywieniowe dzieci i młodzieży, H. Szajewska, Kraków 2017.