Mam nadzieję, że choć u Was czuć już wiosnę i iście wiosenne temperatury, bo w Trójmieście niestety mam wrażenie, że bliżej do jesieni niż wiosny. Od rana chmurzy się i siąpi deszcz. W takie dni najbardziej lubię szybkie i mało skomplikowane przepisy, tak by szybciutko przygotować coś do jedzenia, zaparzyć gorącą herbatę i schować się pod kocem, wieczór dopełnić może jedynie dobry film. Taki właśnie plan chodzi za mną od wczesnych godzin porannych, więc możecie się tylko domyślać jak ciężko było wysiedzieć w pracy. Ale realizacja moich planów coraz bliżej, jeszcze tylko sałatkowy post dla Was i chowam się pod kocem 🙂

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone