Pesto z kurczakiem i pieczoną cukinią

Bazyliowe pesto z kurczakiem i pieczoną cukinią od dłuższego czasu króluje wśród naszych dań obiadowych. Intensywnie zielone i wyraziste w smaku. Z makaronem i kurczakiem tworzy duet a w zasadzie trio idealne 😉

Wstyd się przyznać ale do tej pory ani razu nie zebrałam się do przygotowania domowego pesto z bazylii. Ulegnie to zmianie. Postanowiłam tej wiosny odpowiednio zadbać o własne bazyliowe krzaczki, a gdy podrosną przygotować z nich zapasy domowego pesto.

Plan jest, czekam tylko na wiosnę i jego realizację.

A w między czasie nasz ulubiony przepis na pesto z kurczakiem i pieczoną cukinią.

Składniki:

  • pierś z kurczaka
  • makaron brązowy
  • słoiczek pesto z bazylii
  • cukinia
  • oliwki (opcjonalnie)
  • sól, pieprz

pesto

 

Sposób przygotowania:

Pierś z kurczaka oczyszczamy i kroimy w kostkę. Przyprawiamy delikatnie solą, pieprzem i smażymy na odrobinie oliwy.

Cukinię myjemy i kroimy w podłużne plastry. Następnie układamy ją na blaszce, kropimy oliwą i lekko posypujemy solą.

cukinia Wstawiamy do piekarnika na ok. 15-20 minut. Pieczemy w temperaturze 180º do momentu aż cukinia zmięknie i lekko się przyrumieni.

W między czasie wstawiamy makaron i zajmujemy się krojeniem oliwek. My dodajemy zielone oliwki i kroimy je w plastry.

Nigdy nie przepadałam za oliwkami i tolerowałam je jedynie w sałatce greckiej z fetą, ale tu pasują idealnie, nadają lekko kwaskowy posmak, a delikatna i aksamitna w smaku cukinia łagodzi ich smak.

Połączenie jak dla mnie mistrzostwo świata!

Na koniec do podsmażonego kurczaka dodajemy odcedzony makaron, pesto i oliwki. Mieszamy wszystkie składniki i lekko podgrzewamy.

Wyczytałam, że bazylii nie powinno się podgrzewać zbyt długo, by nie nadała potrawie gorzkiego posmaku. Ja pesto lubię najbardziej na ciepło więc podgrzewam, goryczy nie czułam, więc może już przywykłam 😉

Gotowe danie dekorujemy pieczoną cukinią i zjadamy czym prędzej!

Powiem skromnie- PYSZNOŚCI 🙂

pesto

Smacznego!

SmakUla.

 

Komentarzy

  1. B.

    Pychaaa. Muszę spróbować, koniecznie! Aż ślinka leci 🙂

    • SmakUla

      Wypróbuj, zdecydowanie warto 🙂

  2. moja pasja smaku

    Dla mnie – duże, ogromne – TAAK ! Przepis trafił w me gusta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© 2021 SmakUla

Theme by Anders NorenGóra ↑