Odkąd rozpisuję jadłospisy ciągle spotykam się z tymi samymi wytycznymi od moich podopiecznych „oby dania były szybkie w przygotowaniu, mam mało czasu na kucharzenie”. Zatem co robić, jak oszczędzać czas w kuchni a przy tym jeść zdrowo?Oczywiście nie da się ukryć, samodzielne przygotowywanie posiłków zajmuje więcej czasu niż złożenie zamówienia w pobliskiej pizzerii czy odgrzanie gotowca z biedronki. Początki przejścia na zdrowy tryb życia bywają trudne i należy liczyć się z tym, że więcej czasu spędzimy w kuchni niż miało to miejsce do tej pory. Ale moi drodzy odrobina wprawy, kilka trików i niezbędnych sprzętów a ze wszystkim damy sobie radę. Dziś przygotowałam kilka sposobów, niezbędnych sprzętów i gadżetów aby usprawnić pracę a  tym samym oszczędzać czas w kuchni.

Jak oszczędzać czas w kuchni?

1. Po pierwsze zaplanuj posiłki przynajmniej na dwa dni. Za jednym rozłożeniem garnków, brudzeniem desek i noży możesz na przykład odmierzyć i przygotować porcję mięsa na dwa obiady. Do garnka z kaszą na obiad dołóż dodatkową porcję, część użyj na kolację a resztę zapakuj do lodówki i zjedz następnego dnia do obiadu. Czekając aż kasza się ugotuje pokrój warzywa do surówki obiadowej a przy okazji zapakuj część do pracowniczego lunch box’a. Staraj się działać kompleksowo! Szykując kilka posiłków na raz oszczędzisz czas na zmywaniu i wybieraniu produktów z lodówki.

2.  Gotuj na parze! Prosto, zdrowo, smacznie a przede wszystkim szybko. Wszystkie produkty wrzucasz do garnka lub parowaru układając na niższym pietrze mięso lub rybę na wyższym warzywa obiad robi się sam. Powiesz, że nie masz parowaru, że to drogie i w sumie nie wiesz czy będziesz korzystać? Będziesz na pewno (to po pierwsze). Po drugie zaskoczy Cię z pewnością smak warzyw czy nawet zwykłych ziemniaków podanych z parowaru, a po trzecie wcale nie jest Ci potrzebny parowar wystarczy zwykły garnek do gotowania na parze, który kupisz w granicach 50-70 zł.

Oczywiście wypasiony parowar ma specjalne pojemniczki na desery, powłokę teflonową do mięs, oddzielny koszyczek na ryż i milion innych dodatków, z których bardzo rzadko się korzysta. Miałam zarówno parowar jak i garnek do gotowania na parze i bardziej zadowolona jestem z garnka. Siła tkwi w prostocie 😉

3. Przygotuj swoje mieszanki przypraw– do ryb, drobiu, gulaszu, chińska, włoska, ziołowa. Zamiast mozolnie przeszukiwać szufladę z przyprawami, komponować za każdym razem odpowiednie proporcje aby uzyskać ulubiony smak, przygotuj mieszankę raz a dobrze. Jednorazowo poświęcisz na to chwilę, a zdecydowanie ułatwisz sobie sprawę przy codziennym gotowaniu! Co więcej samodzielnie przygotowane mieszanki na bazie jednoskładnikowych ziół są zdecydowanie zdrowsze, za jednym zamachem wykluczasz ze swojej diety glutaminian, konserwanty, wzmacniacze smaku i inne ulepszacze.

Moje ulubione mieszanki przypraw :

  • zioła do drobiu– to prosta i aromatyczna mieszanka czosnku, tymianku, rozmarynu, bazylii, cebuli, majeranku.
  • zioła zamiast soli, mieszanka w skład której wchodzi: majeranek, czosnek, cebula, papryka słodka, bazylia, kolendra, pieprz czarny, lubczyk, imbir, gorczyca, kurkuma, kminek (nie dużo), oregano, tymianek, papryka chilli, kozieradka. Całość blendujemy lub rozcieramy w moździerzu i zamykamy w słoiczku. Zioła zamiast soli dodaje prawie do wszystkich dań.

  • czubryca czerwona czyli: cząber, czosnek, pieprz, papryka chilli, papryka słodka, cebula, sól himalajska. Mieszanka stosowana przeze mnie zazwyczaj do pomidorowych sosów, gulaszu, sosu do domowej pizzy, jest lekko pikantna w smaku.

4. Dobre noże– to podstawa! Z porządnym, ostrym nożem kucharzenie to przyjemność a czas przygotowania mięsa do obiadu skraca się do minimum.

5. Blender „to go”– mały gadżet a bardzo cieszy i zdecydowanie oszczędza mój czas podczas zmywania i wyszukiwania odpowiednich pojemniczków do przelania płynu.

Wiem, że dla części z Was to dodatkowy, często zbyteczny, sprzęt kuchenny. Ale jeśli ktoś prowadzi aktywny tryb życia i staje przed wyborem blendera, który głównie ma służyć do przyrządzania koktajli śmiało wybierzcie któryś z butelką w zestawie. Wybór jest przeogromny, aktualnie prawie każda marka wypuszcza tego typu blendery. Różnią się one pojemnością butelek, mocą blendera czy nakładką do picia. Czasem w zestawie  dodatkowo jest nakładka mieląca, zastanów się na jakich funkcjach blendera najbardziej Ci zależy i wybierz najlepszą opcje dla siebie.

6. Mieszanka zdrowia do jogurtów, owsianek czy sałatek. Chcesz się dobrze odżywiać i wzbogacać swoje posiłki o zdrowe dodatki? Ba! nawet masz idealnie zaopatrzoną szufladę w różnego rodzaju orzechy, siemię lniane, suszone owoce czy pestki, tylko najzwyczajniej nie masz czasu lub zapominasz je używać? Tak jak w przypadku mieszanek przypraw wystarczy poświęcić w weekend 10 minut na przygotowanie swoich zdrowych mieszanek.

  • Mieszanka do owsianki: wrzuć do rozdrabniacza orzechy i miks suszonych owoców(śliwki, figi, rodzynki, daktyle, morele, żurawina) a w kilka sekund stworzysz słodki i zdrowy dodatek do swojej porannej owsianki czy jogurtu. Taką mieszankę możesz wzbogacić o wiórki kokosowe i prażone płatki migdałów. Już jedna łyżka takiej mieszanki osłodzi poranną owsiankę a także zaspokoi chęć na kupne słodkości.
  • Mieszanka do sałatek: w kolejnym słoiczku wymieszaj różnego rodzaju pestki: słonecznik, dynia, sezam, siemię lniane (pestki możesz wcześniej podprażyć na suchej patelni, dzięki czemu nabiorą wyraźniejszego smaku). Mieszankę sałatkową możesz wzbogacić również o ulubione orzechy.
  • Mieszanka do koktajli: wymieszaj różnego rodzaju otręby, zarodki pszenne, amarantus ekspandowany, nasiona chia lub siemię lniane i np. korzeń maca. Dzięki takiej mieszance koktajl staje się bardziej treściwy i stanowi idealną przekąskę w ciągu dnia, a Ty masz wszystkie zdrowe dodatki pod ręką.

Przygotowanie mieszanek w słoiczkach to również oszczędność miejsca w szufladzie kuchennej a także sposób na dbanie o estetykę i porządek w szufladach.

Niby rady banalne, ale często zapominamy, że tak prostymi sposobami, możemy ułatwić sobie pracę, oszczędzać czas w kuchni i dbać o zjadanie wartościowych posiłków. Pamiętajmy także, że czas, który poświęcamy na gotowanie i dbanie o zdrowy sposób żywienia to nic innego jak inwestycja w przyszłość, która zaprocentuje zdrowiem i pozwoli omijać szerokim łukiem kolejki do lekarzy za kilka lat. Więc chyba warto, prawda?

A jakie są Twoje triki pozwalające oszczędzać czas w kuchni? Podziel się swoimi metodami w komentarzu, chętnie poznam Wasze ulubione sprzęty, gadżety kuchenne czy sposoby na usprawnienie pracy podczas kucharzenia.

Wpis powstał przy współpracy z lions home.

Pozdrawiam

SmakUla.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Podziel się...Share on Facebook14Google+0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Email to someone