Zupa czosnkowa z grzankami

Zupy pojawiają się u mnie coraz częściej, czyli rozpoczynamy sezon jesienny kilkoma rozgrzewającymi przepisami. Ostatnio zachęcałam Was do wypróbowania przepisu na zupę tajską a dziś zupa do której długo się zabierałam- zapraszam na zupę czosnkową. Zupa czosnkowa „chodziła” za mną od czasu naszej wyprawy do Czech. Niestety nie dane było nam spróbować tego przysmaku na czeskiej ziemi, więc postanowiłam wypróbować przepis w domowym zaciszu. Zajęło mi to co prawda troszkę czasu ale lepiej późno niż wcale! Zwłaszcza że na jesienne chłody zupa będzie jak znalazł.

czosnek

Składniki:

  • Czosnek ok. 10 ząbków
  • Cebula 1 szt.
  • Bulion warzywny ok 1 l
  • Ziemniaki 3 szt. (średniej wielkości)
  • Śmietana 30% ok 200 ml
  • Grzanki z chleba razowego
  • Ser żółty/ parmezan
  • Natka pietruszki
  • Sól/, pieprz, chilli
  • Blender lub widelec i anielska cierpliwość 😉

skladniki zupa czosnkowa

Sposób przygotowania:

Gotujemy bulion z samych warzyw lub odmrażamy nasze bulionowe zapasy. Czosnek obieramy, lekko rozciskamy, po czym kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy czosnek na odrobinie oliwy i dodajemy do ugotowanego bulionu. Cebulę i ziemniaki również obieramy, podsmażamy na tej samej patelni, dodajemy do bulionu. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok 20-30 minut. Gdy warzywa są już miękkie, zdejmujemy zupę z kuchenki i blendujemy. Ja zazwyczaj przecedzam zupę i blenduję tylko warzywa w oddzielnym pojemniku. Po pierwsze mam pewność, że każdy kawałek ziemniaka został potraktowany blenderem, po drugie zupa jest nieco chłodniejsza i nie narażam blendera na uszkodzenie (a że ostatnio troszkę szwankuje to tym bardziej wolę nie kusić losu, bo bez blendera pozostaje tylko opcja z widelcem ;). Zblendowane  warzywa dodajemy do bulionu, dolewamy śmietanę i gotujemy kilka minut. W między czasie doprawiamy zupę do smaku- sól/sos sojowy, pieprz odrobina chilli, opcjonalnie rozmaryn. Pozostaje tylko przygotować grzanki – 2-3 kromki chleba kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzaną patelnię lub do nagrzanego piekarnika. Pieczemy do uzyskania chrupkich grzanek co pewien czas mieszając. Dodatkowo posypałam grzanki czosnkiem granulowanym, bo wydawało mi się, że w zupie zupełnie go nie czuć. Gorąca zupa czosnkowa ląduje w miseczkach dodajemy do niej tarty ser, grzanki a całość posypujemy natką pietruszki. Smacznego!

zupa czosnkowa

Jako, że było to moje pierwsze podejście do zupy czosnkowej postanowiłam posiłkować się przepisem zaczerpniętym z książki „Pyszne25” Anny Starmach, który lekko zmodyfikowałam dodając natkę pietruszki, chilli i sos sojowy. Moje wrażenia? Hmm po pierwszej miseczce stwierdziłam, że chyba kiepski czosnek mi się trafił lub powinnam dodać go znacznie więcej, zupełnie nie było go czuć. Zupa przyjemnie delikatna ale za sprawą sera i grzanek bardziej przypominała zupę serową a przecież nie tak miało być. Na talerzu doprawiłam zupę nawet solą (!) co praktycznie mi się nie zdarza, więc tym bardziej byłam pewna, że przepis jest do modyfikacji. Ale dałam zupie jeszcze jedną szansę i po wieczornym treningu zjadłam jeszcze jeden talerz na rozgrzanie, tym razem bez grzanek, sera i dodatkowej porcji soli. Ku memu zdziwieniu zupa była o niebo lepsza! Wniosek zupę warto robić z wieczora i zjadać ją dopiero kolejnego dnia, tak by czosnek miał czas porządnie nadać aromat. Jest pyszna i nie bójcie się, nie zioniemy po niej czosnkiem 😉

A jakie są Wasze doświadczenia z zupą czosnkową? Próbowaliście? Przypadła Wam do gustu?

Pozdrawiam

SmakUla.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Podziel się...Share on Facebook16Google+1Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Email to someone

2 Komentarz

  1. Kwiatoslaw Rafalski

    25 września 2014 at 15:58

    Pacze na zdjęcie i czuje jak pachnie 😀
    Poproszę żonę może mi taką zrobi ;P pozdro!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*

© 2017 SmakUla

Theme by Anders NorenGóra ↑