Czy Mazurek to typowe ciasto Wielkanocne w Waszych domach? U mnie od zawsze królowały gotowane Baby wielkanocne i serniki. Mazurek jakoś nigdy nie został włączony do tradycji wielkanocnych w rodzinnym domu. W tym roku postanowiłam jednak rozszerzyć tradycję i przygotować Mazurka wielkanocnego na swój, nieco zdrowszy sposób, tak powstał fit Mazurek orzechowo – czekoladowy na Wielkanoc.

Składniki:

–Kruchy spód–

  • Mąka owsiana (lub zmielone płatki owsiane) 250 g
  • Mąka pszenna 50 g
  • Orzechy włoskie 50 g
  • Cukier puder 70 g
  • Masło 125 g
  • Sól (szczypta)
  • Jajko 1 szt

–Krem czekoladowy–

  • Ciecierzyca 240 g
  • Daktyle 12 szt
  • Kakao 3 łyżki
  • Orzechy (dowolne, może być mix) 80-100 g
  • Syrop klonowy 2 łyżki
  • Dodatki: wiórki, płatki migdałów, orzechy, żurawina, morele, śliwki suszone, morwa biała, kandyzowane owoce, czekolada (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

–Kruchy spód– 

Płatki wrzucamy do blendera i mielimy na mąkę. Mąki i cukier przesiewamy przez sitko, dodajemy rozdrobnione w blenderze orzechy, małe kawałki schłodzonego masła, jajko, szczypta soli. Całość łączymy ze sobą i zagniatamy szybkim ruchem. Jeśli masa jest zbyt sypka możemy dodać odrobinę zimnej wody. Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki.

Po tym czasie z ciasta odkrajamy ok 1/4 na dekoracje, pozostałą część układamy na papierze do pieczenia, przykrywamy drugim kawałkiem papieru i wałkujemy na placek (ok. 1 cm grubości) o kształcie prostokąta. Ciasto lekko nakłuwamy widelcem. Pozostałą część ciasta możemy rozwałkować na cienkie rulony i przygotować z nich brzegi ciasta lub ułożyć na cieście w kształt szachownicy a po upieczeniu wypełnić kremem lub konfiturą.

Ja przygotowałam brzegi, które ułożyłam po bokach ciasta a następnie delikatnie, pod kątem  dociskałam widelcem tworząc wzór. Pozostałość ciasta wykorzystałam na radosną twórczość własną, której efekty możecie podziwiać na zdjęciach. Jak widać do mistrza cukiernictwa jeszcze mi daleko, ale zabawa była przednia 😉 Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na 15 minut. Dekoracje  w postaci zająca, kwiatków i jajka piekłam obok ciasta.

–Krem czekoladowy–

Orzechy podprażamy na suchej patelni, po czym blendujemy na mniejsze kawałki. Do blendera dodajemy ciecierzycę, daktyle i połowę wody z ciecierzycy, dokładnie blendujemy. Na koniec dodajemy kakao i opcjonalnie jeszcze trochę wody z ciecierzycy jeśli masa jest zbyt gęsta, mieszamy dokładnie. Krem czekoladowy możemy dodatkowo dosłodzić np. syropem klonowym, syropem daktylowym, miodem czy innym słodzidłem. Pamiętajcie jednak że mazurek będzie dodatkowo ozdabiany słodkimi bakaliami, więc nie przesadźcie.

Przestudzony spód smarujemy kremem czekoladowym a następnie zdobimy nasz mazurek. Ja wykorzystałam wiórki kokosowe, morele, żurawiny i migdały blanszowane.

Mazurek orzechowo- czekoladowy jest dość szybki w przygotowaniu i pyszny. Czekoladowo orzechowy krem może być także wypełnieniem bezglutenowego czy wegańskiego mazurka, może być nadzieniem do naleśników czy słodkim smarowidłem do placów a nawet grzanek. Poziom słodkości kremu możecie dopasować do siebie poprzez dodanie większej ilości słodzidła w trakcie blendowania, lub dodatkowo polejcie rozpuszczoną czekoladą, ale wiadomo wtedy będzie już nieco mniej fit.

A Wy co pieczecie na Wielkanoc?

Pozdrawiam,

SmakUla.

[Głosów:1    Średnia:2/5]