Miesiąc: Luty 2014 (strona 1 z 2)

Rogaliki wodne z konfiturą przepis na ostatki

Dziś jeszcze troszkę rozpusty, w końcu mamy ostatki. W pracy po kilkudniowym urlopie przywitały mnie pączki z nadzieniem różanym, w sam raz do porannej kawki. Swoją drogą spodobała mi się opcja rozpoczynania tygodnia pracy od czwartku 🙂 Ale co tam czas wrócić do normalności.  Z okazji ostatków postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na rogaliki wodne.

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Kartacze podróż do smaków z dzieciństwa

 Dziś troszkę prywaty. Nie będzie ani zdrowo, ani lekkostrawnie, ale za to wyjątkowo smacznie. Danie, które dziś zaprezentuję na blogu, znane doskonale wszystkim mieszkańcom Suwalszczyzny, jest jednym z miło wspominanych smaków z dzieciństwa.

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Placki bananowe bez mąki – śniadanie na ciepło

Jakiś czas temu na portalu kobiece inspiracje wpadł mi w oko przepis na placki bananowe. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że placki zostały przygotowane tylko z dwóch składników!

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Kasza jaglana i gulasz drobiowy – duet idealny

Już od dłuższego czasu podczas obiadu rezygnujemy z ziemniaków na rzecz większej ilości surówki i mięsa. Początkowo troszkę z lenistwa odpuściliśmy sobie ziemniaki, w końcu trzeba je obierać, gotować i na dodatek mają to do siebie, że wystarczy chwila nieuwagi i całą kuchenkę mamy do sprzątania. Dodatkowo czas wiosenno-letni aż prosił się o wykorzystanie w pełni kolorowych i pachnących warzyw. A na koniec okazało się, że ziemniaki są praktycznie zbyteczne i potrafimy najeść się do syta samym mięskiem i surówką. Więc po co nam dodatkowe zapychacze, skoro tak łatwo można z nich zrezygnować?

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Domowe hamburgery – czyli weekendowy slow food

Będąc na diecie zawsze musimy sobie czegoś odmawiać. A to słodkości nam nie wolno, a to pieczywo nie wskazane, a już na pewno powinniśmy pożegnać się z fast foodami.

Dlatego ja zdecydowanie zamiast diety wolę racjonalny sposób odżywiania się. Jem wszystko ale z głową i umiarem. Zatem, gdy w weekend złapie mnie chwila słabości pozwalam sobie na małe odstępstwa od codziennych posiłków. Co prawda nie zajadam się drożdżówkami czy nie biegnę po cheeseburgera, ale staram się z dostępnych w domu składników przygotować coś smacznego i zarazem zaspokoić swoje pragnienie.

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Łosoś z parowaru – pomysł na zdrowy obiad

Jeszcze kilka lat temu ryba była jedną z najgorszych potraw, jakie mogły pojawić się na obiadowym talerzu. Gorsza była tylko zupa rybna i wątróbka ( ta dwójka nadal na podium).

Gdy widziałam rybę i całą zabawę z niezliczoną liczbą ości od razu odechciewało mi się jeść. Nawet gdy dałam się namówić bo zapewniano mnie, że właśnie „ta” ryba ości nie ma i na dodatek wszyscy się nią zachwycają, to możecie tylko się domyślać komu trafiła się ta jedna, jedyna ość, a za nią kolejna i jeszcze jedna… Tak oczywiście mi!

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Jajko sadzone w papryce – pomysł na Walentynkowe śniadanie

Niedziela. Otwieram lodówkę, a tam kilka jajek, papryka, pomidor, kabanosy z kurczaka.

I poranna dyskusja, a raczej szybkie pytania i krótkie odpowiedzi ( poranek rządzi się swoimi prawami) :

„Jajecznica na  śniadanie?

Nie, chyba jakoś nie mam ochoty.

Sadzone? Takie z lejącym żółtkiem?

No może….w sumie, czemu nie” (to się nazywa zdecydowany mężczyzna 😉 )

Ok, decyzja podjęta i na dodatek zaakceptowana, więc do dzieła 🙂

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone

Pierogi z mięsem drobiowym z rosołu

Jednym z pierwszych postów prezentowanych na blogu był przepis na pyszny domowy rosół gotowany bez użycia soli. By otrzymać aromatyczny wywar potrzeba odrobiny cierpliwości ale efekty są zdecydowanie genialne.

Oprócz pysznej zupy, pozostaje nam do dyspozycji także mięsko z ugotowanego kurczaka. Osobiście lubię zjeść je na ciepło prosto z zupy, lecz nie każdemu odpowiada jego smak.

Czytaj dalej

Podziel się...Share on FacebookGoogle+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail to someone
Starsze wpisy

© 2017 SmakUla

Theme by Anders NorenGóra ↑